Imię i nazwisko: Kalen Merhuanes Płeć: Mężczyzna Wiek: 73 lata, część królicza duszy ma 47 lat (zamieszkanie tej duszy w ciele humanoidalnym zmieniło „nieco” długość jej życia), ciało ma 34 lata, mentalność Kalena pozostała na poziomie dwudziestopięciolatka (co nie znaczy że od tamtego czasu nie nabył doświadczenia w walce). Wzrost: 181,5 cm Oczy: Czerwone Rasa: Pewna forma królikołactwa Funkcja na którą kandyduje: Strażnik Umiejętności: *Szybki, skoczny, zręczny. *Potrafi walczyć sejmitarem i ostrzem schowanym w główce laski. *Szarża i zaskoczenie to jego główne atuty przy rozpoczęciu ataku na przeciwnika. *plus… Magnes na kobiety (kto by nie chciał dotknąć tego mięciutkiego króliczego ogonka |D )
Opis postaci: Królikołaki. Połączyli się jedną duszą królika będąc jeszcze ludźmi. Od tamtego czasu każdy z nich czuje stan emocjonalny drugiego, co jest nawet pożyteczne, jeżeli zaistnieje taka potrzeba (niebezpieczeństwo, zagrożenie ze strony przeciwnika itp.). Zazwyczaj jednak jest to dość uciążliwe (wiedzieć że twój brat się z kimś kocha nie jest najprzyjemniejszym faktem, zwłaszcza że sam też to odczuwasz właśnie z jego powodu |D ) Zmutowane części ciała to łapy, ogon, pigment (albinosi), uszy.
Drobne fakty które warto wiedzieć o Kalenie: - Uzależniony od haszyszu. - Uwielbia zwierzęta, zwłaszcza te dobrze wysmażone. - Boi się tych zwierzaków które żywią się królikami |D - Nie umie pływać - Nienawidzi "ciężkich" czy też BARDZO intensywnych smaków i zapachów, ponieważ jego nos i język wtedy szaleją (przez co staje się bezużyteczny – dlatego w barze często ma zatyczki w nosie) - Łatwo go doprowadzić do szału jeżeli nie ćpie od dłuższego czasu haszyszu - Jego bronie nazywają się Hurshuanne (czyt. Urszuan) i Nerhneé (czyt. Nerni) - czasem wychodzi na to że dba o nie bardziej niż o brata co powoduje niemałe sprzeczki między bliźniakami. - Robi dobre napitki, praca w barze podczas ostatnich piętnastu lat na coś się przydała. - Lubi żonglować czymś za pomocą swoich odnóż/ łap. - Nigdy nie pozwoli nikomu skrzywdzić brata, jeżeli ten na to nie zasłużył.
Charakter: - Kobieciarz, jednak nie jest nachalny - Nie cierpi gdy ktoś wyśmiewa jego „królikołactwo” albo, co gorsza dla wyśmiewającego, jego brata z tego powodu . - Nigdy nie lubił osób narzekających na swój stan materialny czy życiowy – jeżeli ten ktoś miał co jeść, w co się ubrać, nie marznął i miał gdzie mieszkać to po cholerę narzeka („Jak nie przestaniesz beczeć to odetnę ci język i wytnę kanaliki łzowe, mazgaju.” – co z tego że nie wie nawet czym są te kanaliki łzowe |D). - Nieco spięty przy formalnych wydarzeniach (dla zasady nie bierze wtedy „ziółek” więc nie może się rozluźnić). - Nie stroni od innych, wręcz przeciwnie. Lubi mieć wiele znajomych, ponieważ: a) mogą potrzebować kiedyś jego pomocy (zawsze fajnie jest mieć u siebie kogoś z długiem), b) lubi słuchać innych (zbieranie informacji też jest potrzebne), c) zawsze inni mogą mieć kontakty do ładnych panienek. No i oczywiście dlatego że lubi towarzystwo innych. - Nie zamartwia się na zapas, żyje chwilą – nie znaczy to że nie potrafi zaplanować czynności na dzień („Dzisiejszy dzień: Odbębnić robotę w barze, następnie krótki trening, a potem obijamy się do wieczora zanim przyjdzie panienka na nockę”) - Potrafi doradzać w sprawach sercowych bo wie czego chce facet i wie czego wymaga kobieta, ale jeśli chodzi o mdłe romansiki między młodzikami to odsyła do brata, gdyż zawsze miał wrażenie że on się lepiej na tym zna. - Jeżeli ktoś mu zarzuca że nigdy nie zaznał głębokiej miłości to najczęściej zdzieli tę osobę po łbie, mówiąc że to nieprawda i że jeżeli nie chce mieć odciętego języka to niech się lepiej zamknie i nie próbuje więcej mówić czy o to pytać. - Jest to typ osoby który kiedy nakryje kogoś robiącego coś niedozwolonego - najczęściej zachowa to w sekrecie, zazwyczaj po to żeby ten ktoś miał u niego dług albo po prostu mieć w przyszłości bekę, kiedy ta osoba będzie panikowała że może zaraz ów „sekret” wyjawić. - Uwielbia zamieniać się „rolą” ze swoim bratem, obaj to uwielbiają - udawanie drugiego z nich, gdyż nie sposób ich odróżnić. - Troll. (chociaż nie wiem jak to wyjdzie, rzadko kiedy jestem trollem i przez moją słabość Kalen może wyjść na kogoś zupełnie innego >u>’’’ ) - Lubi mieć dużo swojego (zachłanny i terytorialny |D ) - Zawsze jest jakiś powód jego działań, czy to osobisty czy też z rozkazu (praca, rozkaz)
Uzupełnienie opisu postaci i akcesoria/bronie: [link]
to brzmi, jakby ta postać była budowana dla osobnej historii, wydaje mi sie zbyt niezależna(ale pewnie przesadzam, jest zerowa w nocy). jest na tyle rozwinięta,że nie zostanie nic na fc >_< a ja chce królika w straży >A< !! niech ma jakieś niedociągnięcia, braki. niech nie będzie taki doskonały XDD w tedy będzie3 moje tak =U=b
Wiedziałam że jest zbyt dobry 8'D Ale moja słaboiść w tworzeniu OC polega na tym że 1. Nie umiem wymyślać słabości |D, 2. Nawet jak jakąś wymyślę to najczęściej trudno mi to wytłumaczyć 8'D
*bierze się za poprawkę tekstu i streszczoną wersję |D*
TAK 8D W tym jest cały problem XD Wyobraź sobie taką scenę: *bracia idą ulicą, mija ich ładna kobietka* Kalen: *look za nią mach ogonkiem i mu się zachciało (|D)* Alma: *the fuck czemu mu się zachciało* ..... *patrzy na brata* Kalen: *odwraca wzrok do brata* .... *derp* Alma: Bracieee~! *przewraca oczmi i łup*
Cieszę się, że przypadł do gustu xD
niech ma jakieś niedociągnięcia, braki. niech nie będzie taki doskonały XDD
w tedy będzie3 moje tak =U=b
*bierze się za poprawkę tekstu i streszczoną wersję |D*
sexmałe co nie co .... czy drugi też będzie to odczuwał ...?przepraszam odzywa sie moja zboczona stronaW tym jest cały problem XD
Wyobraź sobie taką scenę:
*bracia idą ulicą, mija ich ładna kobietka*
Kalen: *look za nią mach ogonkiem i mu się zachciało (|D)*
Alma: *the fuck czemu mu się zachciało* ..... *patrzy na brata*
Kalen: *odwraca wzrok do brata* .... *derp*
Alma: Bracieee~! *przewraca oczmi i łup*